703 Obserwatorzy
102 Obserwuję
literatkakawy

Literatka kawy.

Proza, poezja, architektura. Wrażenia z ostatnio przeczytanych książek, garść informacji z rynku wydawniczego oraz okazyjne wynurzenia literaturą inspirowane.

Teraz czytam

Bodo wsrod gwiazd
Anna Mieszkowska
Modernizmy. Architektura nowoczesności w II Rzeczypospolitej Tom 2. Katowice i województwo śląskie
Andrzej Szczerski, Zbigniew Kadłubek
Przeczytane:: 73/366 stron
Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii
Dan Jones
Przeczytane:: 32/640 stron
Grobowiec Lenina
David Remnick
Przeczytane:: 84/580 stron

Szukamy dobrej poezji

 

Dzisiaj również będę was namawiać do czytania poezji.

 

Gdy jakiś czas temu snułam moje rozmyślania na temat poezji, porównałam ją to kubka małej kawy z McDonald’s. Doszłam do wniosku, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu czytanie poezji jawiło się jako uczta dla ducha, odbywało się w niezwykle romantycznej scenerii, wymagało specjalnego rodzaju skupienia, kontemplacji. Natomiast poezję współczesną można śmiało przeczytać w wypełnionym hałasem barze fast-food. Kunszt, duchowość gdzieś przeminęły.

 

Myliłam się. I to bardzo.

 

Współcześni Polscy poeci również mają coś do zaoferowania i niekoniecznie jest to tylko pusty krzyk, mało wysublimowane erotyki, czy tematyka rodem z tekstów utworów hip-hopowych. Ot chociażby Pełna Krew Łukasza Jarosza - zaczęłam czytać ją w czasie porannej kawy i okazało się, że zebrane tam wiersze zupełnie nijak mają się ani do taniej kawy, ani do otaczającego mnie wówczas hałasu.

 

Ale gdzie ich znaleźć?

 

Jeśli mamy coś znaleźć, to oczywiście pierwsze co robimy, to wpisujemy pożądaną frazę w okienko wyszukiwarki. W tym przypadku sprawy jednak nieco się komplikują. Jak wspominałam już wiele razy, w Polce więcej osób pisze wiersze, niż je czyta. Nie łudźmy się, nie każdy autor wierszy jest poetą, nie każdy ma do tego talent i większość z tych osób nie powinna się tym zajmować. Pół biedy, jeśli takie osoby piszą na własny użytek, jednak obecnie wszyscy czują potrzebę dzielenia się swoimi dziełami z innymi. Jak grzyby po deszczu wyrastają portale oraz fora, gdzie nasi początkujący autorzy mogą prezentować efekty swoich prac. Ostrzegam przed rozpoczynaniem swojej przygody z poezją od tego typu miejsc, ponieważ: a) ilość zamieszczonych tam wierszy może przyprawić o ból głowy, b) zdecydowana większość z nich prezentuje naprawdę niski poziom (albo są to wiersze w stylu „na górze róże, na dole fiołki”, albo następuje przerost formy nad treścią), c) naprawdę dobrzy poeci raczej nie publikują swoich wierszy w takich miejscach.

 

To gdzie w takim razie szukać dobrych wierszy?

 

Warto zapoznać się z ofertami wydawnictw (chociażby a5, Biuro Literackie, Mamiko, Znak) – o ile na forach nikt zbytnio nie przejmuje się jakością publikowanych prac, tak w tym przypadku odbywa się pewna selekcja. W końcu dobrze prosperujące wydawnictwo, nie pozwoli sobie na wydanie jakiegoś bubla (no dobrze, czasem się to zdarza – ale rzadko). Od razu możemy zapoznać się z krótkim opisem, czasami udostępnionych zostaje kilka wierszy, zamieszczane są opinie i recenzje.

 

Wiersze zamieszczane są również w czasopismach literackich, takich jak Topos czy Zeszyty Poetyckie. Ten pierwszy to dwumiesięcznik, do którego dodawane są tomiki poezji. Drugi to nieregularnik, nie jestem pewna, czy nadal wychodzi w tradycyjnej papierowej formie, ale dużo ciekawych tekstów można wciąż znaleźć na ich stronie internetowej.

 

Dla tych, którzy lubią bardziej ‘namacalny’ kontakt z książką, dobrym wyjściem jest spacer do księgarni, może być nawet Empik. Nie znajdziemy w takich miejscach niczego odkrywczego, stawia się tam raczej na znane i rozpoznawalne nazwiska. Na półkach jest sporo wielkich poetów poprzedniej generacji (Miłosz, Herbert, Szymborska), kilkoro młodych, ale docenionych już autorów (Bargielska, Dehnel) oraz powiew poezji zagraniczne (od Szekspira po Audena).

 

Tym, którzy jednak wolą kolekcjonować nieoszlifowane diamenty, polecam natomiast  odszukanie lokalnej instytucji zajmującej się publikacją tomików poetyckich (bardzo często działają one przy bibliotekach) i zapoznanie się z ich ofertą. Oczywiście tutaj pojawia się już większe ryzyko trafienia na jakiś mniej trafiony produkt, jednak czasem watro próbować. Istnieje również duża szansa poznania autora osobiście w trakcie organizowanych spotkań autorskich czy wieczorków poetyckich.

 

Życzę wam udanych poszukiwań. Mam nadzieję, że okażą się owocne i wkrótce doczekam się waszych wrażeń z lektury dowolnego tomiku poetyckiego. Powodzenia!