703 Obserwatorzy
102 Obserwuję
literatkakawy

Literatka kawy.

Proza, poezja, architektura. Wrażenia z ostatnio przeczytanych książek, garść informacji z rynku wydawniczego oraz okazyjne wynurzenia literaturą inspirowane.

Teraz czytam

Bodo wsrod gwiazd
Anna Mieszkowska
Modernizmy. Architektura nowoczesności w II Rzeczypospolitej Tom 2. Katowice i województwo śląskie
Andrzej Szczerski, Zbigniew Kadłubek
Przeczytane:: 73/366 stron
Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii
Dan Jones
Przeczytane:: 32/640 stron
Grobowiec Lenina
David Remnick
Przeczytane:: 84/580 stron

An Outline History of English

An Outline History of English. Volume 1. External History - Fisiak Jacek

Język angielski zdominował niemalże cały świat. Na początku za sprawą podbojów Brytyjczyków, którzy za czasów Imperium mogli się pochwalić posiadaniem kolonii na każdym kontynencie, a obecnie przyczynia się to tego supermocarstwo zajmujące znaczną cześć Ameryki Północnej. Angielski jest wszędzie, wdziera się do każdego języka i powoduje tam niemałe spustoszenia. Jedni są tym zachwyceni, inni łapią się za głowy słysząc kolejne ‘zangielszczone’ odpowiedniki rodzimych słów.

 

Nie zawsze jednak angielskiemu powodziło się tak dobrze, początki jego istnienia były dość dramatyczne. I chociaż spore grono osób może poszczycić się znajomością tego języka, to już niewielka część z nich docieka jego historii (chyba tylko studenci anglistyki, którzy są do tego zmuszeni w ramach zajęć z historii języka). A szkoda, bo śledząc jego dzieje możemy dociec, dlaczego nie ma zbieżności pomiędzy pismem a wymową, po co im tyle czasów gramatycznych i przyimków, dlaczego ‘I’ zapisywane jest dużą literą itd.

 

Za idealny początek zgłębiania dziejów języka angielskiego można uznać lekturę książki An Outline History of English. Volume One: External History prof. Jacka Fisiaka. Jak sama nazwa wskazuje, jest to publikacja poruszająca jedynie kwestię zewnętrznych wpływów na kształtowanie się języka, co zdecydowanie wystarcza na początkowym etapie studiów. Fisiak w dość przystępny sposób zabiera nas w podróż przez dzieje Anglii (z naciskiem na pierwsze wieki kształtowania się państwa) skupiając się na wydarzeniach mających wpływ na ewolucję języka angielskiego. Pierwszym naszym przystankiem są czasy, w których na dobrze znaną nam wyspę przybywają Rzymianie, którzy oczywiście zaczynają zakładać na tym nieznanym terenie pierwsze miasta oraz budować drogi. Tak więc łacina znalazła się na terenie Wielkiej Brytanii stosunkowo wcześnie, bo już w pierwszych latach naszej ery. Oczywiście wyspa ta (zwana przez nich Albionem) nie była bezludna, zamieszkiwały ją plemiona celtyckie, które posługiwały się językami (a jakżeby inaczej!) celtyckimi. Język ten jednak nie zanikł, co jest doskonale widoczne w nazwach niektórych miejscowości. Rzymska kolonia nie przetrwała jednak długo i ok. roku 410 legiony wycofały się z podbitego terenu. Ich miejsce szybko zajęły ludy germańskie, przybycie których można odebrać jako początek języka angielskiego (warto wspomnieć, że nazwę Anglia zawdzięczamy jednemu z tych plemion, którymi byli Anglowie). Dlatego też jeżeli zagłębimy się w klasyfikacje genetyczną języków indo-europejskich, to angielski zaliczany jest do rodziny języków germańskich, a nie celtyckich, jak chociażby język walijski. Warto tutaj wspomnieć, że swój udział w ewolucji angielskiego mają również Wikingowie oraz mieszkańcy Normandii, których język (wariacja francuskiego) przez wiele lat spychała angielski na drugi plan. Dlaczego? Odsyłam do prof. Fisiaka.

 

An Outline History of English. Volume One: External History czyta się wyjątkowo dobrze. I chociaż jest adresowana do studentów anglistyki, nie jest ona napisana językiem wyjątkowo akademickim, nie ma też dużej ilości języka specjalistycznego. Jak już wspomniałam, znajdziemy tutaj jedynie tło historyczne, próżno szukać dokładnych informacji o zmianach, jakie wówczas dokonały się w języku. To pozycja zdecydowanie bardziej historyczna, niż lingwistyczna. W niektórych miejscach odczuwa się brak tego elementu bezpośrednio związanego z językiem, ot chociażby przydałaby się wzmianka na temat alfabetu obowiązującego w języku staroangielskim. W celu zgłębienia tej oraz innych kwestii, jak chociażby odmiany przez przypadki (tak, takie coś również miało miejsce w języku angielskim), odsyłam do innych źródeł, które postaram się wkrótce tutaj również zaprezentować.