703 Obserwatorzy
102 Obserwuję
literatkakawy

Literatka kawy.

Proza, poezja, architektura. Wrażenia z ostatnio przeczytanych książek, garść informacji z rynku wydawniczego oraz okazyjne wynurzenia literaturą inspirowane.

Teraz czytam

Bodo wsrod gwiazd
Anna Mieszkowska
Modernizmy. Architektura nowoczesności w II Rzeczypospolitej Tom 2. Katowice i województwo śląskie
Andrzej Szczerski, Zbigniew Kadłubek
Przeczytane:: 73/366 stron
Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii
Dan Jones
Przeczytane:: 32/640 stron
Grobowiec Lenina
David Remnick
Przeczytane:: 84/580 stron

Newsy do kawy #2

 

 

I

 

Wręczono Nagrodę im. Henryka Sienkiewicza za najlepszą „popową” książkę roku. W pierwszej edycji tego konkursu laur zwycięstwa i 40 tys. zł trafiło do Jacka Świadzińskiego, autora komiksu „Zdarzenie 1908” (Kultura Gniewu), rysunkowego dziennika z podróży na Syberię.

 

Do nagrody nominowane były również następujące pozycje:

 

  1. Szczęśliwa ziemiaŁukasza Orbitowskiego (SQN),
  2. „Sto dni bez słońca” Wita Szostaka (Powergraph),
  3. „Pochłaniacz” Katarzyny Bondy (Muza),
  4. „Haiti” Marcina Wrońskiego (W.A.B.),
  5. „Cienioryt” Krzysztofa Piskorskiego (Literackie),
  6. „Sezon burz” Andrzeja Sapkowskiego (SuperNowa),
  7. „Fugazi Music Club” Marcina Podolca (Kultura Gniewu),
  8. „Felix, Net i Nika oraz Sekret Czerwonej Hańczy” Rafała Kosika (Powergraph),
  9. „Zbrodniarz i dziewczyna” Michała Witkowskiego (Świat Książki)

 

Wybór może nieco zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że na tle pozostałych finalistów, zwycięska książka była jedną z mniej popularnych, aczkolwiek jednej z bardziej oryginalnych. Z drugiej strony, czy jest jakaś bardziej „popowa” forma literatury, niż właśnie komiks?

 

 

II

 

24 kwietnia przyznano Nagrodę Literacką m. st. Warszawy. W kategorii proza wyróżniono „Wschód” Andrzeja Stasiuka (Czarne), za zbiór wierszy została natomiast nagrodzona Urszula Kozioł za „Klangor” (Wydawnictwo Literackie). Najlepszą książką dla dzieci została „Franciszka” Anny Piwkowskiej z ilustracjami Emilii Bojańczyk (Fundacja Zeszytów Literackich), a w kategorii „edycja warszawska” triumf święci „Warszawa 1939-1945. Okupacyjne losy muzyków” Elżbiety Markowskiej i Katarzyny Naliwajek-Mazurek (Towarzystwo im. Witolda Lutosławskiego).

 

Tradycyjnie wręczono również tytuł Warszawskiego Twórcy, który tym razem (wraz z 100 tys. zł.) miał trafić do kontrowersyjnego poety Jarosława Marka Rymkiewicza. Miał, bo autor odmówił przyjęcia nagrody (co chyba nie powinno być dla nikogo wielkim zaskoczeniem), nie podając przyczyn rezygnacji z wyróżnienia. Kwota zostanie przekazana na stypendia dla młodych twórców.

 

 

III

 

W minioną sobotę wręczono również Gwarancje Kultury, nagrody przyznawane przez TVP Kultura dla najciekawszych zjawisk w kulturze na przestrzeni minionego roku. W kategorii „Literatura” wyróżnienie to powędrowało na ręce Olgi Tokarczuk za jej monumentalne „Księgi Jakubowe”, „dzieło na miarę wielkiej powieściowej tradycji, za nowe odczytanie historii Polski, odkrycie jej wielokulturowości, złożoności dziejów oraz mechanizmów decydujących o losach narodów. Za powieść, w której misterny realizm splata się z mistycyzmem.”

 

Wśród nominowanych znaleźli się również Ignacy Karpowicz z „Sońką” oraz Jakub Żulczyk i „Ślepnąc od świateł”.

 

 

IV

 

W miniony weekend odbył się jubileuszowa, dwudziesta edycja Portu Literackiego. Jak już wcześniej wspomniałam, plan tegorocznej odsłony festiwalu po brzegi wypełniony był wspomnieniami najważniejszych portowych wydarzeń, które, jak się okazało, miały podsumować dotychczasowe osiągnięcia Fortu oraz Portu i w ten sposób domknąć ten rozdział w historii tego wydarzenia. To był „ostatni taki Port”, w przyszłym roku spotkamy się z zupełnie nową formułą festiwalu. Jaką? Na szczegóły musimy jeszcze poczekać, ale z pewnością się nie zawiedziemy.