703 Obserwatorzy
102 Obserwuję
literatkakawy

Literatka kawy.

Proza, poezja, architektura. Wrażenia z ostatnio przeczytanych książek, garść informacji z rynku wydawniczego oraz okazyjne wynurzenia literaturą inspirowane.

Teraz czytam

Bodo wsrod gwiazd
Anna Mieszkowska
Modernizmy. Architektura nowoczesności w II Rzeczypospolitej Tom 2. Katowice i województwo śląskie
Andrzej Szczerski, Zbigniew Kadłubek
Przeczytane:: 73/366 stron
Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii
Dan Jones
Przeczytane:: 32/640 stron
Grobowiec Lenina
David Remnick
Przeczytane:: 84/580 stron

20. Port Literacki

 

Już w przyszły weekend wszyscy wielbiciele dobrej literatury (a zwłaszcza poezji) powinni wybrać się do Wrocławia, gdzie swoje 20-lecie świętować będzie Port Literacki, największe wydarzenie literackie we Wrocławiu i jeden z największych festiwali poświęconych poezji w Polsce.

 

Jeśli ktoś wyobraża sobie Port jako spotkania autorskie z poetami, którzy przy blasku świec będą odczytywać monotonnym głosem swoje utwory, to zdecydowanie jest w błędzie. Tegoroczna edycja festiwalu jest bowiem po brzegi wypełniona spotkaniami, które w umiejętny sposób łączą wiele dziedzin sztuki, od oczywistej literatury, przez piosenkę, teatr, film, aż po sztuki plastyczne. A że jest to edycja jubileuszowa, nie zabraknie również wycieczek sentymentalnych, a co za tym idzie największych gwiazd polskiej poezji ostatniego dwudziestolecia.

 

Całość zacznie się w piątek (24.04) we Wrocławskim Teatrze Współczesnym od wystawienia sztuki „Niewidzialny chłopiec” Weroniki Szczawińskiej, opartej na dramacie Tymoteusza Karpowicza. Premierze towarzyszyć będzie promocja 5 i 6 tomu „Dzieł zebranych” tego wybitnego poety. O 20:30 rozstrzygnięty zostanie konkurs na najciekawszy scenariusz oparty na tekstach festiwalowych książek i tomików („Zagraj literaturą z Portu”).

 

Drugi dzień festiwalu (25.04) rozpocznie się w samo południe od rozstrzygnięcia kolejnego konkursu. Tym razem jury wyłoni autora najlepszej komiksowej interpretacji wiersza („Komiks wierszem”). W tej edycji konkursu graficy mieli za zadanie przelać na język rysunku teksty poetów ukraińskich, a efekty ich pracy możemy podziwiać w wydanym przez Biuro Literackie albumie. O 14:00 odbędzie się spotkanie z cyklu „Barbarzyńcy i nie” w trakcie którego Darek Foks, Krzysztof Jaworski i Grzegorz Wróblewski zaprezentują swoje najnowsze tomiki (kolejno „Tablet taty”, „.byłem” oraz „Kosmonauci”). Warto dodać, że wydarzenie to nawiązuje do pamiętnego spotkania w salonie fryzjerskim z 1997 r., na którym owi poeci odczytywali swoje wiersze siedząc w fryzjerskich fotelach.

 

O 16:00 czeka nas kolejne spotkanie wspominkowe. Tadeusz Pióro i Andrzej Sosnowski zaproszą nas na „Dom bez kantów”, wydarzenie które, choć skupi się na promocji nowych wydawnictw autorów (kolejno „Powązki” i „Dom ran”), będzie nawiązywać do bliźniaczego spotkania z 1998 r., poświęconego „Domu bez kantów”, wspólnego tomiku tych poetów (z niewielkim wkładem Fantomasa). Dwie godziny później rozpocznie się spotkanie z Ryszardem Krynickim, Zbigniewem Machejem oraz Bohdanem Zadurą, czyli połączenie słynnego już spotkania z 1998 roku, kiedy to Bohdan Zadura serwował swoim czytelnikom naleśniki oraz spotkania autorskiego pozostałej dwójki z 1999 roku. W trakcie „Wierszy z gazet” usłyszymy utwory z najnowszych tomików tych autorów (kolejno „Gdybym wiedział”, „Mroczny przedmiot pożądania” oraz „Kropka nad i”). O tym, czy pojawią się naleśniki niestety nic mi nie wiadomo. O 20:00 czeka nas jeszcze jedno spotkanie, tym razem z pokoleniem poetów, którzy zostali odkryci w 1999 roku w ramach „Odsieczy”. Wiersze ze swoich nowych tomików przeczytają Roman Honet („Świat był mój”), Marta Podgórnik („Zawsze”) oraz Filip Zawada („Pod słońce było”).

 

Wieczorem, o 22:00 nastąpi rozstrzygnięcie konkursu „Nakręć wiersz”. W tej edycji uczestnicy mieli za zadanie nakręcić filmową etiudę stanowiącą interpretację wierszy debiutantów z ostatnich lat. Finałowe filmy można znaleźć pod adresem http://nakrecwiersz.pl/

 

Niedzielny poranek to czas zarezerwowany dla najmłodszych. Kiedyś ten wolny od szkoły dzień otwierał Teleranek, dzisiaj zastąpiły go wątpliwej jakości kreskówki. Lepiej więc odciągnąć dzieci sprzed telewizorów i o 10:00 zjawić się w Porcie, gdzie Wojciech Bonowicz i przeuroczy Kazio Sponge przybliżą naszym pociechom najnowszą książkę Jacka Podsiadły „Przedszkolny sen Marianki”. O 12:00 nieco starsze dzieciaki pojawią się na „Śniadaniu krytyków” (które ze względu na godzinę powinno się raczej nazywać „brunchem”), gdzie zostanie rozstrzygnięty konkurs na najciekawszy tekst krytyczny „Krytyk z uczelni”.

 

O 14:00 nastąpi spotkanie z pięknymi i utalentowanymi poetkami: Justyną Bargielską, Joanną Mueller oraz Julią Szychowiak. Z paniami porozmawiamy na temat ich ostatnich tomików (kolejno „Nudelman”, „intima thule”, „Intro”), znając życie nie obędzie się również bez wspomnień. Te dwie pierwsze trafiły pod skrzydła Biura Literackiego dzięki akcji „Poeci na nowy wiek”, która miała na celu wyłowienie młodych, obiecujących twórców. Szychowiak natomiast wpadła w sidła wydawnictwa za sprawą organizowanego co roku „Połowu”. Dwie godziny później spotkamy się w męskim towarzystwie, by powspominać projekt „Ambasadorzy poezji”, w ramach którego polscy poeci mieli reprezentować dorobek polskiej poezji współczesnej w Rosji. Do grona tych szczęśliwców należeli Marcin Sendecki, Dariusz Sośnicki i Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki. W ramach tego spotkania nie tylko będzie można posłuchać historii związanych z wyprawą do Rosji, ale również zapoznać się z najnowszymi publikacjami autorów (kolejno „Przedmiar robót”, „Spóźniony owoc radiofonizacji” oraz „Kochanka Norwida”).

 

18:00 to moment szczególny. Na scenie pojawią się bowiem praktycznie wszyscy autorzy, którzy byli związani z Portem, a to wszystko z okazji promocji antologii „100 wierszy polskich stosownej długości”. Lista zaproszonych jest długa i stanowi praktycznie kwintesencję tego, co możemy nazywać poezją współczesną (czyli taką, która narodziła się już w epoce transformacji). Szkoda tylko, że wśród nich nie będzie mógł pojawić się Tadeusz Różewicz, choć zapewne nie obędzie się bez wspomnienia tego niezwykle utalentowanego pisarza i poety.

 

Wszystko co dobre szybko się kończy. O 20:00 nastąpi uroczyste zamknięcie festiwalu, które w tym roku przybierze formę koncertu. Nie będzie to jednak koncert byle jaki, na scenie wystąpią bowiem finaliści konkursu „Poezja do śpiewania”, którzy na warsztat wzięli wiersze polskich poetów i wzorem dawnych pionierów poezji śpiewanej, dopisali do nich muzykę. Gościnnie pojawi się również zespół Pustki.

 

Trzeba przyznać, że harmonogram tegorocznej edycji Portu Literackiego prezentuje się wyjątkowo imponująco, nie tylko pod względem liczby wydarzeń, ale przede wszystkim ze względu na zaproszonych gości, którzy stanowią crème de la crème polskiej poezji współczesnej. Tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej o zaproszonych autorach lub poczytać ich wspomnienia z minionych edycji Portu odsyłam na stronę festiwalu.

 

Wszystkie wydarzenia we Wrocławskim Teatrze Współczesnym przy ulicy Rzeźniczej 12 z wyjątkiem koncertu „Portowe piosenki”, który odbędzie się w Starym Klasztorze przy ulicy Purkyniego 1. Wstęp na wszystkie wydarzenia (z wyjątkiem sztuki „Niewidzialny chłopiec” oraz koncertu Pustek) jest darmowy.